5 gadżetów, które warto zabrać ze sobą na ferie zimowe

Właśnie wróciliśmy z ferii zimowych. Były to nasze pierwsze ferie w czteroosobowym składzie. Takiego pakowania jeszcze nie przeżyłam, a że pakować się NIENAWIDZĘ, to przygotowałam dla Was listę rzeczy, które mogą się przydać podczas wyjazdu z dzieciaczkami (tymi troszkę starszymi i tymi zupełnie maleńkimi). Przy okazji podzielę się 5 gadżetami, które warto ze sobą zabrać.

Farelka (grzejnik elektryczny)

Nie – nie jechaliśmy do podrzędnego hotelu z jedną gwiazdką czy na kemping. Jechaliśmy w naprawdę godne polecenia miejsce ze SPA. Mimo, że kaloryfery grzały, były schowane za ciężkimi, hotelowymi zasłonami więc ciepło nie rozchodziło się po pokoju. Mieliśmy naprawdę spory metraż, więc to też utrudniało odpowiednie nagrzanie pomieszczenia. Budząc się rano i czując chłód nie potrafię wstać. Mam paraliż i niechęć do ruszenia się. Bez ciepła nie funkcjonuję normalnie więc grzejnik elektryczny był potrzebny. W związku z tym, że Wojtusia przebieram wiele razy w ciągu dnia (ma przecież dopiero 2 miesiące) to tym bardziej możliwość dogrzania w razie potrzeby była niezwykle istotna. Niejednokrotnie w łazienkach hotelowych również jest naprawdę zimno i farelka zamienia każdy prysznic w przyjemność. Koniec z traumą wychodzenia z kabiny prysznicowej wprost do….. lodówki.

Przedłużacz lub rozgałęźnik

Biorąc pod uwagę sprzęt jaki obecnie zabiera się ze sobą (telefony, tablety czy laptopy) to każde gniazdko z prądem jest na wagę złota. Z kolei pokoje hotelowe mają to do siebie, że nie oferują ich zbyt wiele. Zrób to dla swojej wygody i zabierz przedłużacz, który pozwoli Ci swobodnie podpiąć ładowarki do telefonów, tabletów, laptopów, lampkę nocną dla dziecka i ładowarkę do głośnika bezprzewodowego!

Głośnik bezprzewodowy

Tak, głośnik też jest świetnym gadżetem na wyjazdy. Więcej chyba nie muszę pisać w tym temacie. Dla mnie muzyka jest kluczem do dobrego nastroju – bez głośnika ani rusz.

Oczyszczacz powietrza

Nie ma co – ze smogiem nie ma żartów. Naprawdę warto zadbać o zdrowie własne i swoich dzieci. Może są hotele, które mają taki sprzęt w standardzie wyposażenia pokoi, ale my jeszcze do takich nie trafiliśmy. Jeśli masz taki sprzęt w domu – zabierz go ze sobą na ferie. Wiem, że samochód już pęka w szwach od toreb i walizek. Mimo wszystko – upchnij jeszcze to.

Powerbank

Porządny powerbank uratuje Cię w podróży, kiedy tablet padnie a do celu jeszcze daleka droga. Będziesz go uwielbiać za ratunek podczas wycieczki lub na trasie narciarskiej, kiedy zorientujesz się, że zapomniałaś/eś doładować telefon poprzedniego wieczora. I również wtedy, kiedy odkryjesz, że iPhone nienawidzi zimna i w niskich temperaturach potrafi “zjeść” baterię w ekspresowym tempie. Miałaś 30% jeszcze? To już nie masz.

Jeśli tak jak ja NIENAWIDZISZ pakowania to napisz o tym w komentarzu i pobierz listę wyjazdową, aby skrócić czas pakowania do minimum.

Jestem mamą 4 letniej Weroniki i malutkiego Wojtusia. Pracuję na etacie, a kiedy tylko mogę odkrywam z rodziną nowe miejsca, w których odpoczywamy i odrywamy się od codziennej bieganiny.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz