O blogu

Ten blog powstał dlatego, że czegoś mi brakowało. Jestem mamą, pracuję na etacie i kocham podróżować. Teraz kiedy mam cudowną córeczkę, podróżowanie zupełnie zmieniło swoje oblicze. Jest jeszcze bardziej cenne niż kiedykolwiek wcześniej. Teraz już nie chodzi tylko o przeżycia, emocje, wrażenia, nowe miejsca, relaks. Wyjazdy są najbardziej wartościowym czasem spędzonym z rodziną. W czasie podróży mamy czas dla siebie, oddalamy się od rutyny i problemów dnia codziennego, skupiamy się w 100% na sobie nawzajem i budujemy swoje relacje. Przeżywamy tzw. “Quality time”.

Czego mi brakowało?

Każda podróż to teraz całe przedsięwzięcie logistyczne. Z dziećmi tzw. “spontan” nabiera innego znaczenia. Nawet spontan wymaga przygotowania (moje dziecko ma niecałe 4 lata i przynajmniej na razie tak to wygląda. Nie wykluczam, że z biegiem lat spontan wróci do swojego pierwotnego kształtu i będziemy z dnia na dzień lub z minuty na minutę podejmować decyzję o kolejnej podróży).

Co ja robiłam chcąc wyjechać? Szukałam “po internetach” porad, wskazówek, poleconych miejsc. Co rusz trafiałam na piękne i cudowne blogi o podróżowaniu z dziećmi. Był tylko jeden problem. Patrząc jak oni wszyscy podróżują po świecie, rzucili etat, zostawili dom i fruuuuu – łapałam doła.

Bo każdy tak chce, nie każdy tak może. Ja czułam, że nie mogę. Bo tu mam rodzinę, z którą chcę mieć kontakt i pomagać jej jeśli zajdzie taka potrzeba. Nie mówiąc o tym, że moje zdrowie szwankuje dosyć często. Córeczka też jeszcze jest w tym wieku, że sporo choruje. Czuję się pewniej mając sprawdzonych lekarzy pod ręką. A do tego wszystkiego kocham moją pracę, lubię ten mój etat! I kocham moje mieszkanie, które urządziłam z moją rodziną.

Czego szukałam?

Szukałam bloga o podróżach z dziećmi, który spełniłby moje oczekiwania i opisywał:

  • podróżowanie bez rzucania pracy,
  • podróżowanie bez rzucania dalszej rodziny, przyjaciół, kota,
  • podróżowanie bez rzucania pozostałych zajęć i pasji,
  • podróżowanie dla relaksu, jakościowe a nie ilościowe (nie ważne ile kilometrów się przemierzy i ile miejsc typu “must see” się zobaczy. Byle by było przyjemnie, bez nerwów i ciekawie zarówno dla rodziców jak i dla dzieci.)
  • podróżowanie bez zabierania dziecku możliwości zawierania i utrzymywania przyjaźni (nie na odległość i przez internet, ale takich prawdziwych, namacalnych, najcenniejszych).

Tak zaczęła się historia tego bloga

Postanowiłam więc zacząć pisać. Jeśli również jesteś w podobnej sytuacji co ja i poszukujesz przydatnych informacji, które pomogą Ci szybko zaplanować rodzinny wyjazd w sprawdzone i polecone miejsce – to dobrze, że tu jesteś. Mam nadzieję, że uda mi się spełnić Twoje oczekiwania. Szukaj tu wskazówek, ciekawych propozycji wyjazdów, recenzji odwiedzonych przez nas miejsc.

Nie znajdziesz tu pamiętników z podróży – postaram się pisać o konkretach, w miarę obiektywnie oceniać miejsca, które odwiedziliśmy. Wskazywać na ich mocne i słabe strony. Najważniejsze są dla mnie potrzeby samych dzieci więc będę się starała opisywać miejsce z ich perspektywy, co nie znaczy, że udogodnienia dla rodziców umkną mojej uwadze :).

Więcej informacji znajdziesz w zakładce “O mnie” oraz na facebooku. Jeśli chcesz nas bliżej poznać – zapraszam!